Sekwana

Szanowni Państwo,
Mam siwą, 10-letnią klacz, dla której szukam domu. Obecnie przebywa w pensjonacie, za który narosła mi już spora zaległość, a właściciel chce abym jak najszybciej konia zabrała. Straciłam pracę i nie mam obecnie źródła dochodu więc nie jestem w stanie utrzymać konia. Najprawdopodobniej będę musiała również nie długo wyjechać za granicę z powodu problemów rodzinnych.
Dawałam sporo ogłoszeń o sprzedaży lub dzierżawie konia ale nikt nie jest chętny. Klacz jest bardzo współpracująca pod siodłem, pojętna i dużo potrafi. Jednak łyka, tka i odsadza się, jest trudna w oporządzaniu i nikt jej nie chce. Miała być ze mną do końca życia, ale obecnie moja styuacja tak się zmieniła, że nie wiem co mam zrobić. Oczywiście było to niespodziewane i nieprzewidziane.
Tak więc jeżeli jest taka możliwość bardzo bym prosiła o jakąś pomoc np. w znalezieniu dla niej dobrego domu czy przygarnięcie jej do siebie czy też podanie mi miejsc czy organizacji gdzie mogłabym klaczkę umieścić. Z góry dziękuję.
Pozdrawiam,
 
KONTAKT  tel. 503 860 048

Galeria

Stara wersja strony | Copyright © Fundacja TARA