W całym kraju rozpoczął się „ wysyp „ szczeniaków i kotów. Dzwonią i mailują do nas ludzie z prośbą o pomoc. Wszystkim tłumaczymy, że nie mamy miejsca,
W nawiązaniu do naszej wczorajszej rozmowy telefonicznej pragnę Pani podziękować za chęci pomocy psince, już wiem, że jest to Sunia
Drogi Panie Redaktorze
Dzwonił Pan dzisiaj do mnie, rozmawialiśmy długo. Pytał Pan, dlaczego na stronach Tary pisaliśmy, że jedziemy do piekła, do Pajęczna na targ. Mówił Pan, że był tam o godzinie 10 i widział piękne, „rekreacyjne” konie. Nie widział Pan krwi, połamanych nóg, wycieńczonych, leżących zwierząt. Pytał Pan, dlaczego piszemy o piekle. Według Pana na targu było wspaniale.
Drogi Panie Redaktorze
Cieszy mnie to, iż nie widział Pan w Pajęcznie skatowanych koni. Prawdą jest, że targ w Pajęcznie w porównaniu do kilku lat wstecz bardzo się zmienił. Pojawiła się kostka brukowa, ogrodzenia bezpieczne dla zwierząt i ludzi, rampa do załadunku zwierząt- duża, bezpieczna i stabilna. Cały plac jest oświetlony nocą. Lekarze weterynarii dwoili się i troili. Naprawdę. Byli na każde nasze zawołanie. Poranione konie natychmiast były opatrywane. Lekarze weterynarii pojawili się na targu tuż po piątej rano. My, grupa ludzi z całej Polski, w ilości ponad dwadzieścia osób, „uzbrojona” w aparaty fotograficzne oraz kamery byliśmy przed drugą w nocy ( wtedy już wwozili konie na targ). Pytał Pan, dlaczego piszemy o piekle – Pan uważa, że piekła w Pajęcznie nie było. Wspomniał Pan, że widział piękne konie.
Drogi Panie Redaktorze
Zapytałam Pana, czy widział Pan tiry, do których ładowane były konie. Pytałam, czy zainteresował się Pan, dokąd jadą zwierzęta w tych tirach. Nie odpowiedział Pan. W słuchawce zaległa cisza a potem zmienił Pan temat. Piekło na ziemi- targ dla koni. Załadowane tiry końmi ruszyły w trasę: do stacji przeładunkowych i dalej w transporcie długodystansowym wiozły konie poza granice Polski na rzeź. Piękne, „rekreacyjne” konie.
Zadałam Panu pytania:
- czy wie Pan, dokąd powieźli konie załadowane do tirów?
- czy widział Pan, choć jeden film dokumentalny w sieci o transportach koni na rzeź i ich mordowaniu w rzeźniach?
W transportach na rzeź, tam w środku, nie zobaczyłby Pan już pięknych i dumnych koni. Zobaczyłby Pan przerażone zwierzęta, o które tak walczymy. Dla przykładu i porównania - w Hiszpanii odbywają się wyścigi psów. Tysiące ludzi na trybunach świetnie się bawi, piją i jedzą. Podziwiają piękno i szybkość chartów. Obstawiają zakłady. Po „imprezie” tradycyjnie wszystkie psy się wiesza ( zabija) w najbliższym lesie- oprócz tego, który był pierwszy na mecie. W Pajęcznie widział Pan piękne konie, w tle były tiry … pojechał Pan za transportem? Przeprowadził może wywiad z handlarzami? czy zna Pan odpowiedź-, co stało się z większością koni, które wywieziono z targu?
Odpowiem Panu- w obu wypadkach finał był ten sam - krwawy.
Widział Pan piękne konie. Czy przedstawił Pan prawdę w „ swoim materiale, „ co stało się z końmi sprzedanymi w Pajęcznie? Czy może ukazał Pan kolejny targ dla koni w krzywym zwierciadle:
- były piękne konie
- zadowoleni ludzie jedli opiekane na rusztach mięsiwo
- grała kapela ludowa
- kupcy sprzedawali: konie, sprzęt jeździecki, baty, buty, meble itp.
- było pięknie, jarmark wspaniały. Jarmark, na którym najważniejsze były konie.
Piękne- tak Pan powiedział. Zapytał Pan również, cyt.: „ Scarlett- to pani pseudonim, prawda? jak się pani nazywa, pani prezes fundacji tara?
Drogi Panie Redaktorze
Nazywam się Scarlett Carmen Szyłogalis. Niepotrzebny był cynizm z Pana głosie. Jestem prawdziwa jak Tara, w której żyją uratowane zwierzęta. Jestem prawdziwa, tak jak setki ludzi w Polsce, którzy chcą uratować konie wiezione na rzeź. Jestem prawdziwa jak to, o co walczę razem z prawdziwymi ludźmi- o zmianę zapisu w ustawie na: ·KOŃ JEST ZWIERZĘCIEM TOWARZYSZĄCYM CZŁOWIEKOWI.
Drogi Panie Redaktorze
Mówił Pan, że ludzie jedzą mięso z zabitych krów, świń oraz koni. Polskie zdrowe jadło. Pytał Pan, o co to całe larum. Przecież na targu w Pajęcznie było mięso. Piękne jeszcze za życia, ale mięso…
Drogi Panie Redaktorze
Czy zadał Pan sobie pytanie-, dlaczego urzędnicy pracujący w Pajęcznie zadali sobie tak „drogi” trud, remontując plac targowy? Może zrobili to, bo od wielu lat na tym targu z roku na rok przyjeżdża coraz więcej ludzi z aparatami fotograficznymi? Może, dlatego, że ci "zieloni" obrońcy praw zwierząt, patrzą na ręce urzędnikom oraz służbom odpowiedzialnym za dobrostan zwierząt?
Drogi Panie Redaktorze
Obserwując konie napisałam kiedyś wiersz. Dedykuję go Panu
Zbyt długo żyłem w ciemnościach, gnijących własnych odchodach,
Dlatego stukam do Ciebie kopytkiem, cichutko... delikatnie...
ciągle tkwi we mnie strach...
może znowu zaczną mnie bić?
stukam cichutko kopytkiem...
USŁYSZ MNIE !
Ja proszę o pomoc...
Mówią o mnie kary ogier.
Ale we mnie nie ma dumy, buty, nie ma odwagi przywódcy,
jestem ogierem - CO TO ZNACZY?
Rosłem w strachu, jestem strachem...
pomóż mi - jeśli jesteś CZŁOWIEKIEM.
Scarlett
Targi końskie!!!
SKARYSZEW - pierwszy poniedziałek i wtorek wielkiego postu od godziny 5 rano, mniejszy targ odbywa także dwa tygodnie później
KOZŁÓW BISKUPI - gmina Nowa Sucha, powiat Sochaczewski, ul. Akacjowa, wtorki między 5 a 10
BODZENTYN – jeden kilometr za centrum miasta w kierunku Skarżyska, poniedziałki i soboty (prócz świąt) od świtu.
PIASKI K/LUBLINA – kilometr przed Piaskami od strony Lublina, wtorki od świtu
WIEŚ JELONKI – gmina Ostrów Mazowiecka, piątki w godzinach 6-9
ZWOLEŃ – ul Targowa – środy
CHRONÓWEK – powiat Szydłowiecki, poniedziałki od świtu
SZYDŁOWIEC – powiat Szydłowiecki, środy od świtu
SOCHACZEW – pod Warszawą, w każdy wtorek od świtu
Lista jest otwarta, jeśli Wiesz, gdzie i kiedy gromadzą konie by wywieźć je na rzeź, pisz do nas. Organizujcie się sami, jedźcie na najbliższy dla Was targ, róbcie zdjęcia i filmy, przesyłajcie je do nas.
Tworzymy album targów – ten album skazańców, damy w prezencie:
Prezydentowi RP, Premierowi, Posłom, Euro deputowanym, tak na pamiątkę Ich działań w rządzie – „żeby mogli spokojnie spać”?????
Fundacja TARA - Schronisko dla Koni
|
Prezes Fundacji |
|
|
Piotr Jankowiak - Szyłogalis tel.: 519 609 698 piotr@fundacjatara.info |
|
|
Koordynator ds. adopcji Justyna Kowalska
tel.: 534 696 200 adopcje@fundacjatara.info
|
![]() |
|
Koordynator ds. wolontariatu Alicja
tel.: 796 411 988
alicja@fundacjatara.info skype: wolontariat_tara
|
|
Siedziba Fundacji:
Jerzmanowska 123, 54-530 Wrocław
Adres schroniska:
Piskorzyna 18, 56-160 Wińsko
Organizacja Pożytku Publicznego
KRS 0000223306
PKOBP S.A. Oddział 3 we Wrocławiu,
nr konta:
75 1020 5242 0000 2902 0191 7236
dla wpłat z zagranicy:
IBAN : PL75102052420000290201917236
SWIFT(BIC) : BPKOPLPW