Polski I English I Deutsch I Italiano    
Aktualności     Nasza historia     Nasze konie     Kontakt         Forum     Galeria     ARCHIWUM



NASZE KONIE

PORTRETY




ZAPRASZAMY NA
Aukcje charytatywne na rzecz Tary w portalu Allegro.pl - zapraszamy do licytacji
AUKCJE dla TARY






FOTOTEKA

FILMOTEKA


E-KARTKI



Kącik poezji
Pod skrzydłami Pegaza (- kącik poezji -)PEGAZ




WOLONTARIAT




Who's Who

PRZYJACIELE















Biuletyn Informacji Publiczej






Wsparcie
    internetowe


Serwis internetowy
prowadzi dla TARY
II LO im. J. Ligonia
w Chorzowie
[non profit]


Jacek Siara

Fundacja TARA - schronisko dla koni
Organizacja Pożytku Publicznego - KRS 0000223306
PKOBP S.A. Oddział 3 we Wrocławiu, nr konta:
75 1020 5242 0000 2902 0191 7236
dla wpłat z zagranicy:
PL 75 1020 5242 0000 2902 0191 7236
SWIFT: BPKO PL PW

Siedziba Fundacji: Jerzmanowska 123, 54-530 Wrocław
Adres schroniska: Piskorzyna 18, 56-160 Wińsko



zapraszamy na aukcje na ALLEGRO.pl


Letni wypas

  27 i 28 maja trwała akcja przewożenia koni do Nieszkowic, to początek tegorocznego wypasu na łąkach użyczonych nam przez Pro Naturę.
  Sama akcja wyglądała dosyć prosto – dwa dwukonne trailery, dwóch kierowców i dwa dni ciągłego wożenia w tą i z powrotem. Było to dosyć męczące przedsięwzięcie [zwłaszcza dla kierowców], ale daliśmy radę. W sumie to konie nie sprawiały większych trudności w trakcie ładowania, a te, które próbowały wejść do przyczepy na dwóch nogach zostały na miejscu w Piskorzynie. Po wyjściu z przyczep konie ochoczo rzuciły się do pałaszowania sięgającej do pasa gęstej trawy.
  Specjalne podziękowania należą się kierowcom Panu Rafałowi i Panu Alanowi za wykazanie ogromnej cierpliwości i wytrwałości.
  A konie? No cóż - kolejne kilka hektarów do wykoszenia.
29 - 06 - 2009 komentarze [6]


Jaśmin - historia lubi się powtarzać

  Gdy była około dwuletnią klaczą zawieziono ją przed bramę rawickiej rzeźni dla koni. W tym dniu skupowano konie od prywatnych właścicieli. Kolejka była długa. Co chwilę metalowa brama się otwierała właściciele wwozili konie,przeprowadzali na wagę, inkasowali pieniądze, wyjeżdżali.
  Znów brama się otwierała,wwożono kolejne konie, Jaśmin była już niedaleko tej bramy. W takim dniu pod brama rzeźni bywają również tacy ludzie, którzy chcą po cenie skupu kupić konia dla siebie. Jaśmin spodobała się pewnemu człowiekowi, który potrzebował klaczy do pracy w lesie, przy zrywce drzewa. Pojechała w okolice Zgorzelca, mijały lata Jaśmin ciężko pracowała, rodziła źrebaki, kręgosłup zrobił się wygięty, ścięgna pozrywane, ucho od ciągłego wykręcania przez człowieka, zniekształciło się. Zrobiła się stara i schorowana. Jej właściciel podjął decyzję – rzeźnia w Rawiczu. Klacz miała wrócić pod tą sama bramę, pod która już stała. Tym razem dla niej nie byłoby już... [więcej]
27 - 06 - 2009 komentarze [10]


Mail od Anki

  Przez długi, a może i krótki, czas działalności Tary spotykaliśmy na swojej drodze wielu ludzi. Na jednych wywarliśmy dobre wrażenie - na innych złe, (za co oczywiście przepraszamy) jednak maile tego typu, jaki dostaliśmy od Ani z Płocka, z którą nie mieliśmy kontaktu kilka lat zawsze podnosi na duchu i sprawia, że w okolicach klatki piersiowej robi się ciepło. Cytujemy go dlatego by przypomnieć wszystkim, że pamiętamy wszystkich wolontariuszy i osoby, które pomagały - tych z pierwszej wrocławskiej Tary też.

  Może kiedyś, gdy znajdzie się więcej wolnego czasu, opublikujemy archiwalne już dziś zdjęcia z tej pierwszej podwrocławskiej Tary.


  Witajcie Kochani!
  Że tak powiem „kupe lat minęło!!”, ale śledzę co się u Was dzieje - a „się dzieje”. Tak mnie „naszło” dziś, że w sumie zmieniliście moje życie!!! Pomimo, że to już wiele lat minęło i w sumie ostatnio... [więcej]
27 - 05 - 2009 komentarze [17]


Zagrają


  Pragniemy serdecznie zaprosić wszystkich z okolic Łodzi na koncert, który odbędzie się 29 maja.
  Zagrają: Rokabanda , Shell Shock, Gnash
  Dochód z koncertu zostanie przeznaczony na leczenie Gwersjusza. Dziękujemy w jego [i naszym] imieniu Alex za tak ogromne zdolności organizacyjne i jej niezłomność w walce o lepsze traktowanie zwierząt przez ludzi.
26 - 05 - 2009 komentarze [4]


Gwersjusz

  Mam na imię Gwersjusz. Jestem młodym konikiem, mam zaledwie rok...
  Pamiętam dobrze moją kochaną mamę, pamiętam, jak uwielbiałem spędzać każdą chwilę pod Jej troskliwą opieką. Miałem piękny, przestronny boks, a mój właściciel był ze mnie bardzo dumny. Jak mówił!
  Mam "dobry papier" i będzie ze mnie piękny, przynoszący korzyści koń.
  Tak mijał dzień za dniem, a ja cieszyłem się życiem u boku mojej troskliwej mamusi.
  Niestety, pewnego dnia zdarzył się wypadek i niefortunnie upadłem w boksie. Nie mogłem się podnieść, nie miałem sil, a ból sparaliżował moje ciało. Mój właściciel bardzo się martwił, miałem przecież na niego zarabiać i być jego dumą!
  Przyjechał do mnie lekarz, zrobił zdjęcie i nie postawił konkretnej diagnozy. Nikt nie wiedział, co mi dolega, a ja czułem się coraz gorzej.
  Po trzech miesiącach "leczenia" mój właściciel postanowił pozbyć się... [więcej]
16 - 05 - 2009 komentarze [62]


TIRY dla TARY

  Przyjechał do tary jeden człowiek, przedstawił jeden pomysł, jedna była odpowiedź i zrobiło się z tego ogromne przedsięwzięcie.
  Pragniemy wszystkich zaprosić na festyn połączony z koncertami, który odbędzie się w Bolesławcu dnia 21 marca.



PROGRAM KONCERTU CHARYTATYWNEGO i IMPREZ TOWARZYSZĄCYCH
BOLESŁAWIEC - 21 marca 2009


godz. 11.00 – wjazd na Plac Józefa Piłsudskiego 2 TIRów do gromadzenia darów na rzecz FUNDACJI TARA -schronisko dla koni
godz. 11.30 – początek zbiórki darów
godz. 12.00 – Wycieczki rowerowe po „mieście”
godz. 12.00 – pokaz tresury psów – STRAŻ GRANICZNA LUBAŃ
godz. 12.30 – inne działania na PLACU związane z imprezą – pokazy pierwszej pomocy przedmedycznej (PCK), udział Weterynarzy etc.
godz. 13.00 – początek koncertu charytatywnego – sala kina Forum – BOK


godz. 20.20 – ZAKOŃCZENIE IMPREZY

22 marca 2009 KONWÓJ wyruszy o godz. 8.30 do TARY




16 - 03 - 2009 komentarze [20]


Śmierć Catona

„Kied y góral umiera
to góry z żalu sine
pochylają nad nim głowy
jak nad swoim synem.
Las w oddali szumi mu
odwieczną pieśń bukową
a on długo sposobi się
przed najdalszą drogą.”

Kiedy góral umiera (Lech Makowiecki & "Babsztyl")
Tekst i muzyka: Paweł Kasperczyk


  I od nas odszedł nasz góral - odszedł Caton - jeden z naszych podopiecznych. Być może i jemu już gdzieś szumi smreczyna. Caton był bardzo wiekowym przyjacielem, zawsze spokojny , zawsze grzeczny, z bardzo chorymi kopytami . Przez większą część swego, jakże za krótkiego życia, pracował w lesie, przyszło jednak mu doczekać spokojnej i szczęśliwiej emerytury.
  Catonie w naszych sercach, w pamięci i wspomnieniach na zawsze pozostaniesz żywym koniem.


10 - 03 - 2009 komentarze [38]


Kolejny koncert


  13 marca w Łodzi odbędzie się kolejny koncert charytatywny na rzecz Tary, organizatorką tego przedsięwzięcia jest jedna z naszych wspaniałych wolontariuszek Alex i trzeba tu przyznać, że rozkręca się dziewczyna - jest to jej już trzeci koncert, który organizuje na rzecz tary. Odbędzie się on 13 marca w Łódzkim klubie Luka, przy ul. Zgierskiej 26a
  Zagrają: Spine (rock, alternatywa), Overhood (rock alternatywa), Gnash (grunge, alternatywa), Yelram (reggae, dub, ska), Wah Na Tah (reggae, alternatywa)
  start: 19.30, wjazd: 10zł
  Chcielibyśmy podziękować wszystkim grupom za charytatywne granie, ale przede wszystkim Alex za tak ogromne zdolności organizacyjne i... stały uśmiech.


10 - 03 - 2009 komentarze [9]


Śniegowy płatek



  Zima w pełni, mróz na dworze a konie radosne dalej hasać w te pędy po kopnym śniegu. Rozbrykane, prychające, wzbijające białe tumany przy tarzaniu, staruszki i młode bez różnicy wieku - jak dzieci, bawiące się w piasku. A może dogonię płatek śniegu...

28 - 02 - 2009 komentarze [19]


STOP dla długiego transportu zwierząt



  Fundacja Tara – przyłącza się do akcji 8 godzin, cel jest wielki i wiele podpisów jeszcze do zebrania. Razem stanowimy siłę. Zapraszamy do wsparcia tej akcji.
  Tekst ze strony akcji 8godzin:
  Dziś zbyt często, zbyt wiele zwierząt jest przewożonych na europejskich autostradach w warunkach nie do zaakceptowania. Najważniejsza kwestia jest długość transportu. Obecne prawodawstwo UE zezwala nawet na kilkudniowy transport zwierząt. To musi się zmienić. Żywe zwierzęta, przeznaczone do uboju, nie powinny być przewożone więcej niż osiem godzin.
  Dlatego tez udziel wsparcia inicjatywie "8 godzin". Naszym celem jest zebranie 1,000,000 podpisów. Tego głosu europejscy politycy nie będą mogli zignorować.

http://www.8hours.eu/index.php?lang=pl

27 - 02 - 2009 komentarze [12]



<< 1 z 48 >>

Powered by PsNews
Schronisko nie sprzedaje, nie oddaje, nie wymienia koni.
One pozostają z nami do końca swoich dni.


© Jacek 2003 - 2004 - 2005 - 2006
grafika © Lordini 2004